Airbnb w Niemczech pod lupą. Co wolno właścicielom mieszkań, a co kończy się grzywną

Wynajem mieszkania turystom w Niemczech może być opłacalny, ale wymaga pozwoleń i znajomości prawa. Sprawdź, kiedy grożą wysokie kary.

Stycz. 11, 2026 - 17:07
Stycz. 11, 2026 - 17:26
 0  2
Airbnb w Niemczech pod lupą. Co wolno właścicielom mieszkań, a co kończy się grzywną

Wynajem krótkoterminowy kusi dodatkowymi dochodami, ale w Niemczech podlega coraz ostrzejszym regulacjom. W wielu miastach bez zgody urzędu grożą wysokie kary. Wyjaśniamy, kiedy Airbnb jest legalne, a kiedy ryzykowne.

Puste mieszkanie, wolny pokój albo druga nieruchomość mogą szybko zacząć na siebie pracować, zwłaszcza gdy popyt turystyczny w niemieckich miastach i regionach wypoczynkowych utrzymuje się na wysokim poziomie. Platformy takie jak Airbnb sprawiają wrażenie, że wystarczy kilka kliknięć, by stać się „hostem”. Rzeczywistość prawna jest jednak znacznie bardziej złożona – a błędy bywają kosztowne.

Ten poradnik wyjaśnia, kiedy wynajem jest dozwolony, kiedy potrzebujesz zgody urzędu i jakie konsekwencje grożą za ignorowanie przepisów.


Krótkoterminowy wynajem to nie zawsze „prywatna gościna”

Kluczowe pytanie brzmi: czy lokal nadal pełni funkcję mieszkalną, czy de facto staje się obiektem noclegowym. W niemieckim prawie to zasadnicza różnica.

Jeżeli:

  • wynajmujesz pojedynczy pokój,

  • tylko okazjonalnie,

  • a lokal nadal służy głównie Tobie jako miejsce zamieszkania,

z reguły nie wchodzisz w obszar działalności wymagającej specjalnych zgód.

Problem zaczyna się wtedy, gdy mieszkanie lub dom na stałe trafia do obrotu turystycznego.


Zmiana sposobu użytkowania – moment graniczny

W Niemczech obowiązuje zasada, że klasyczny lokal mieszkalny nie może być automatycznie wykorzystywany komercyjnie. Jeżeli:

  • mieszkanie jest wynajmowane turystom przez większość roku,

  • nie pełni już funkcji prywatnego lokum,

  • generuje stały dochód,

mamy do czynienia z tzw. zmianą sposobu użytkowania (Nutzungsänderung). Taka zmiana wymaga zgody lokalnego urzędu budowlanego (Bauamt).

Brak zgłoszenia oznacza naruszenie przepisów budowlanych – nawet wtedy, gdy nieruchomość formalnie należy do Ciebie.


Duże miasta i turystyczne hotspoty: dodatkowe zakazy

W wielu miastach obowiązują specjalne regulacje chroniące rynek mieszkaniowy, tzw. Zweckentfremdungsverordnung (przepisy o zakazie „wyprowadzania” mieszkań z rynku).

Dotyczy to m.in.:

  • Berlina,

  • Hamburga,

  • Monachium,

  • Kolonii,

  • Frankfurtu nad Menem,

  • wielu miast w Bawarii i Badenii-Wirtembergii.

W praktyce oznacza to, że:

  • nie wolno przeznaczyć całego mieszkania wyłącznie na wynajem turystyczny bez zgody,

  • dozwolony bywa jedynie limit dni w roku lub wynajem części lokalu,

  • każda gmina ustala własne progi i zasady.

W Berlinie nielegalny wynajem może skutkować karą do 500 000 euro.


„Mam własne mieszkanie, mogę robić co chcę”? Nie do końca

To jeden z najczęstszych mitów. Nawet właściciel lokalu:

  • podlega prawu budowlanemu,

  • musi respektować lokalne przepisy mieszkaniowe,

  • odpowiada za to, czy jego działalność nie ogranicza dostępności mieszkań dla mieszkańców.

Sam fakt posiadania aktu własności nie zwalnia z obowiązku uzyskania zezwoleń.


Podatki: fiskus zawsze się interesuje

Każdy dochód z wynajmu krótkoterminowego:

  • musi zostać wykazany w zeznaniu podatkowym,

  • podlega podatkowi dochodowemu.

Dodatkowo:

  • przy stałym nastawieniu na zysk urząd skarbowy może uznać działalność za gewerbe,

  • od określonego poziomu dochodów pojawia się podatek od działalności gospodarczej (Gewerbesteuer),

  • w niektórych przypadkach wchodzi w grę VAT.

Argument „to tylko dorabianie” działa tylko wtedy, gdy skala jest naprawdę niewielka.


Kontrole, kary i coraz mniejsza tolerancja

Miasta coraz częściej:

  • monitorują portale ogłoszeniowe,

  • analizują dane platform,

  • reagują na zgłoszenia sąsiadów.

W wielu regionach kontrola nie zaczyna się od wizyty, lecz od pisma z urzędu, w którym właściciel musi wykazać legalność wynajmu. Brak dokumentów działa na niekorzyść wynajmującego.


Kiedy wynajem ma sens – a kiedy lepiej się wycofać

Wynajem krótkoterminowy w Niemczech nie jest zakazany, ale:

  • wymaga znajomości lokalnych przepisów,

  • często zgód administracyjnych,

  • zawsze rozliczeń podatkowych.

Najbezpieczniejsze scenariusze to:

  • okazjonalny wynajem pokoju w zamieszkałym lokalu,

  • krótkie okresy nieobecności właściciela,

  • regiony bez restrykcyjnych przepisów lokalnych.

Stała „turystyczna eksploatacja” mieszkania w mieście to już pełnoprawna działalność regulowana.

Czy mogę legalnie wynajmować mieszkanie turystom?

Zanim wystawisz mieszkanie na Airbnb lub innej platformie, odpowiedz sobie uczciwie na poniższe pytania:

  • Czy mieszkanie jest nadal moim głównym miejscem zamieszkania?
  • Czy wynajem ma charakter okazjonalny, czy odbywa się przez większą część roku?
  • Czy wynajmuję całe mieszkanie, czy tylko pojedynczy pokój?
  • Czy w moim mieście obowiązuje Zweckentfremdungsverordnung (zakaz wyłączania mieszkań z rynku)?
  • Czy sprawdziłem w urzędzie budowlanym (Bauamt), czy potrzebna jest zgoda na zmianę sposobu użytkowania?
  • Czy znam lokalne limity dni wynajmu lub powierzchni mieszkania?
  • Czy zgłosiłem dochody z wynajmu do urzędu skarbowego?
  • Czy urząd skarbowy może uznać moją działalność za gospodarczą?
  • Czy mam dokumenty potwierdzające legalność wynajmu na wypadek kontroli?

Jeśli na kilka z tych pytań odpowiadasz „nie wiem” – warto sprawdzić przepisy, zanim pojawi się pismo z urzędu.

Image

Jeszcze dekadę temu wynajem krótkoterminowy uchodził w Niemczech za sympatyczny dodatek do turystyki. Pokój gościnny, kanapa w salonie, sporadyczny najem podczas urlopu właściciela – wszystko to wpisywało się w ideę „dzielenia się” przestrzenią. Dziś ton debaty jest zupełnie inny. Airbnb i podobne platformy stały się symbolem problemu, który niemieckie miasta odczuwają coraz boleśniej: braku mieszkań dla stałych mieszkańców.

W metropoliach takich jak Berlin, Monachium czy Hamburg popyt na mieszkania od lat przewyższa podaż. Każdy lokal wyłączony z rynku i przeznaczony wyłącznie dla turystów oznacza jedno mieszkanie mniej dla rodzin, studentów czy pracowników. Samorządy coraz częściej patrzą więc na krótkoterminowy wynajem nie jak na niewinne dorabianie, lecz jak na czynnik pogłębiający kryzys mieszkaniowy.

Dochodzi do tego presja społeczna. W wielu dzielnicach mieszkańcy skarżą się na rotację gości, hałas, brak więzi sąsiedzkich i poczucie, że kamienica przestaje być miejscem do życia, a staje się mini-hotelem. Politycznie trudno taki głos ignorować – zwłaszcza w kraju, w którym prawo do mieszkania traktowane jest jako element stabilności społecznej.

Dlatego niemieckie podejście jest dziś jednoznaczne: turystyka nie może wypierać mieszkalnictwa. Wynajem krótkoterminowy nie zniknie, ale ma być wyjątkiem, a nie regułą. Stąd restrykcje, pozwolenia, limity dni i wysokie kary. To nie wojna z właścicielami mieszkań, lecz próba odzyskania kontroli nad rynkiem, który wymknął się spod regulacji.

Kryterium Monachium Berlin Hamburg
Zweckentfremdungsverordnung (zakaz wyłączania mieszkań) Tak – bardzo restrykcyjna Tak – jedna z najsurowszych w Niemczech Tak – obowiązuje w całym mieście
Wynajem całego mieszkania turystom Zasadniczo zakazany bez zgody urzędu Zakazany bez pozwolenia (w praktyce bardzo trudne) Możliwy wyłącznie po uzyskaniu zgody
Wynajem pojedynczego pokoju Dozwolony, jeśli właściciel faktycznie tam mieszka Dozwolony tylko w mieszkaniu głównym Dozwolony przy spełnieniu limitów
Limit dni wynajmu krótkoterminowego Ustalany indywidualnie przez urząd Zazwyczaj maks. 90 dni rocznie Często wymagany limit roczny
Obowiązek rejestracji lokalu Tak – zgłoszenie do urzędu miasta Tak – numer rejestracyjny obowiązkowy Tak – rejestracja i numer identyfikacyjny
Kontrole i egzekwowanie przepisów Częste kontrole administracyjne Bardzo intensywne, monitoring portali Regularne kontrole i analizy ogłoszeń
Maksymalne kary finansowe Do kilkuset tysięcy euro Do 500 000 euro Do kilkudziesięciu tysięcy euro

Uwaga: Przepisy lokalne mogą się różnić także między dzielnicami. Przed rozpoczęciem wynajmu zawsze warto sprawdzić aktualne wytyczne w urzędzie miasta (Bauamt / Bezirksamt).

„Airbnb w Niemczech – najczęstsze pytania”

Czy w Niemczech można legalnie wynajmować mieszkanie turystom?

Tak, ale tylko w określonych warunkach. Okazjonalny wynajem pokoju w zamieszkałym mieszkaniu jest zwykle dozwolony. Stały wynajem całego mieszkania często wymaga zgody urzędu.

Czy muszę mieć pozwolenie z urzędu miasta?

W wielu miastach tak. Berlin, Monachium i Hamburg wymagają zgłoszenia lub pozwolenia, a często także numeru rejestracyjnego lokalu.

Co to jest Zweckentfremdungsverordnung?

To lokalne przepisy zakazujące wyłączania mieszkań z rynku najmu. Mają chronić mieszkańców przed brakiem dostępnych lokali.

Czy dochody z Airbnb trzeba opodatkować?

Tak. Każdy dochód z wynajmu należy wykazać w zeznaniu podatkowym. Przy nastawieniu na zysk urząd może uznać działalność za gospodarczą.

Jakie kary grożą za nielegalny wynajem?

W zależności od miasta – od kilku tysięcy do nawet 500 000 euro grzywny oraz nakazu natychmiastowego zaprzestania wynajmu.

Czy platforma Airbnb odpowiada za legalność?

Nie. Odpowiedzialność zawsze spoczywa na właścicielu mieszkania, nie na platformie.

Kalkulator ryzyka: czy wynajem krótkoterminowy naprawdę się opłaca?

Odpowiedz sobie szczerze na poniższe pytania. Im więcej odpowiedzi „tak”, tym większe ryzyko problemów prawnych lub finansowych.

  • Czy wynajmujesz całe mieszkanie, a nie tylko pokój?
  • Czy lokal nie jest Twoim głównym miejscem zamieszkania?
  • Czy wynajem trwa przez większość roku?
  • Czy działasz w mieście z zakazem Zweckentfremdung?
  • Czy nie masz pisemnej zgody urzędu miasta lub Bauamt?
  • Czy nie zgłosiłeś działalności do urzędu skarbowego?
  • Czy Twoje ogłoszenie nie ma numeru rejestracyjnego?
  • Czy liczysz na zysk, a nie tylko okazjonalne pokrycie kosztów?

Wynik orientacyjny:
0–2 „tak” – niskie ryzyko
3–5 „tak” – podwyższone ryzyko, sprawdź przepisy lokalne
6+ „tak” – wysokie ryzyko kar, kontroli i nakazu zaprzestania wynajmu

Warto wiedzieć:
Sam fakt posiadania mieszkania w Niemczech nie daje automatycznie prawa do jego wynajmu turystom. O legalności decydują lokalne przepisy, sposób użytkowania lokalu oraz skala działalności.

Jakie jest Twoje zdanie?

Lubię Lubię 0
Nie lubię Nie lubię 0
Świetne Świetne 0
Śmieszne Śmieszne 0
Wnerwia Wnerwia 0
Smutne Smutne 0
Wow Wow 0
Redakcja Robimy dziennikarstwo bez fajerwerków: pytamy, weryfikujemy, doprecyzowujemy. Szukamy faktów i tłumaczymy je czytelnie. Interesują nas tematy, które dotyczą ludzi.